„Chomik w kołowrotku” – dokąd i dlaczego biegniesz

„Chomik w kołowrotku” – dokąd i dlaczego biegniesz

Przyszła do mnie jakiś czas temu, aby napisać artykuł o życiu w Uważnosci lub w Jej braku. W uważności na to co dzieje się dookoła nas, co dzieje się z nami i o tym, jakie są tego efekty. Przyszła mi do głowy metafora chomika, który biega w kołowrotku z jakiegoś powodu i po coś. Metafora o tyle prawdziwa, że przyglądając się na wątki swojego życia, trudno nie odnaleźć fragmentów właśnie biegania w kółko i nie wiadomo PO CO, a czasami nawet można w nim odnaleźć nawet całe swoje życie. Czytaj dalej

Co byś zrobił, gdybyś mógł wszystko.

Co byś zrobił, gdybyś mógł wszystko.

Dobre pytanie, prawda. Wczoraj usłyszałem właśnie tak sformułowane i zacząłem w swojej głowie poszukiwania, układając odpowiedzi. Na początku podzieliłem swoje życie na obszary, następnie zacząłem montować ładne zdania, przebiegłem przez dziesiątki wątków swoich aktywności, a na końcu przyszła taka oto refleksja.

Mogę wszystko, dlaczego tego nie robię.

A jak już przyszła, postanowiłem zadać dokładnie tak sformułowane pytanie swojemu Przyjacielowi, aby sprawdzić, czy tylko ja nie znam dobrej odpowiedzi na to pytanie.
I wiesz co odpowiedział, mój Przyjaciel.
– Hmmm. Dobre pytanie. (tutaj był śmiech). 
I wątek się zatrzymał. I wtedy przyszła do mnie chęć napisania artykułu na ten właśnie temat. Na temat pytania, które zamyka, a jednocześnie może otwierać każde drzwi.
Kilka miesięcy temu odbyłem tygodniowe szkolenie w Amsterdamie podczas, którego w moich notatkach zapisałem takie oto zdanie: Czytaj dalej

Uporządkuj swoje otoczenie – ćwiczenie „Kręgi Otoczenia”

Chcesz osiągać lepsze rezultaty w swoich działaniach biznesowych?
A może potrzebujesz więcej inspiracji w codziennym życiu?
Potrzebujesz zrozumieć dlaczego czasami nie docierasz do miejsc, które sobie wyznaczyłeś?

Na dzisiejszym filmie na pewno znajdziesz kilka odpowiedzi jak możesz to zrobić.

„Kręgi Otoczenia” to jedno z ćwiczeń, które pomogło mi uporządkować swoje życie biznesowe w sposób prosty i bardzo skuteczny. Dzięki niemu mogłem dokonać korekt w zakresie budowania swojego otoczenia, które wspiera mnie w realizacji zamierzonych celów. Prezentuje to właśnie Tobie, bo być może zobaczysz w nim wartość i tak jak ja wprowadzisz je do swojej codzienności, a dzięki temu być może zobaczysz, że właściwy kierunek i miejsce jest o wiele bardziej istotne od ilości oraz samego faktu, że coś po prostu jest. 

Dzisiaj po raz pierwszy prezentuje na blogu swoje myśli w formie filmu. Zrobiłem to dlatego, że jest to dość wygodny mechanizm, aby zaprezentować ćwiczenie, które jest dość wymagające mentalnie jeżeli chodzi o jego wykonanie, natomiast jest bardzo skutecznym narzędziem wpływającym na kreację naszego życia.

Narzędzie przedstawia jak samodzielnie możemy przygotować prostą nawigację po przestrzeni naszych codziennych kontaktów, a przede wszystkim wyłapać co w nich działa doskonale, a co szwankuje i wymaga zmiany lub poprawy.
Jestem przekonany, że trud włożony w jego wykonanie może zaprocentować postawieniem świata na głowie, dzięki któremu zaczniesz otrzymywać inne, czasami upragnione doświadczenia – i być może warto sprawdzić czy to działa, jak również ćwiczenie może doskonale pokazać oraz wskazać mocne punkty Twojego funkcjonowania w świecie ludzi i uwypuklić miejsca, z których należy czerpać.
Jest również ta trudniejsza część ćwiczenia, która pokazuje gdzie marnujesz czas swój oraz czas innych ludzi. To ta cześć naszego istnienia wśród ludzi, którą najtrudniej zmieniać, bo zawsze wiąże się z kosztami. Ćwiczenie, które Ci proponuję pokaże Ci, co tracisz nie korzystając z wiedzy, która wraz z nim się pojawi i przede wszystkim z odwagi, która jest niezbędna do uruchomienia procesu.
Jak zawsze życzę Ci, tym razem miłego i inspirującego oglądania oraz wartościowych, odważnych decyzji i fantastycznych efektów.

Zadaj właściwe pytania, a zmienisz wszystko

Zadaj właściwe pytania, a zmienisz wszystko

Wielkie osiągnięcia zaczynają się od wielkich pytań. /Marilee Adams/

Kiedy po raz pierwszy do moich rąk trafił egzemplarz książki Marille Adams „QuestionThinking” czułem, że trzymam w rękach klucz do innego wymiaru. Dokładnie tak. To co czułem, szybko przemieniło się w rzeczywistość i już po pierwszych kartkach wiedziałem, że intuicja mnie nie zawiodła.

Każdego dnia moglibyśmy zadawać setki przeróżnych pytań dotyczących wszystkiego co nam się przydarzyło, przydarza lub przydarzy. Jednak najczęściej robimy zupełnie coś innego. Dokonujemy oceny sytuacji czyli określamy od razu stan rzeczy czyli udzielamy odpowiedzi bez pytań. Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że właśnie tak jest. I czy przychodzi Ci już teraz myśl co to oznacza dla Ciebie? Co oznacza to, że pytania nie są Twoją codziennością, tylko częstą codziennością są gotowe odpowiedzi bez pytań. Czytaj dalej

To co słyszysz, to dostajesz.

To co słyszysz, to dostajesz.

Szczęście lub nieszczęście jest czymś, co wybierasz sobie sam.
/Ichiro Kishimi, Fumitake Koga „Odwaga bycia nielubianym”/

Chciałbym trochę opowiedzieć o historiach, które przydarzają się każdemu z nas dosłownie każdego dnia. To krótka opowieść o Słowach, które otaczają nas zewsząd, a jednocześnie wypełniają nasze istnienie i determinują często to co myślisz, a w konsekwencji robisz. Jednak w mojej dzisiejszej opowieści posunę się trochę dalej, ponieważ spróbuję pokazać Ci, że to co słyszysz, to właśnie to otrzymujesz od życia.
Jest taki materiał Earla Nightingale „Najdziwniejszy sekret”,  w którym możesz usłyszeć o tym, że na 100 osób w wieku 25 lat, każda chce osiągnąć sukces (jeżeli będziesz miał ochotę rozwinąć temat „Najdziwniejszego sekretu” zapraszam Cię na profil Grzegorza Gruzy Inspiracja 2). Jednak w wieku 65 lat, tylko 1 z tych 100 osób jest bogata, 4 osoby są niezależne finansowo, natomiast pozostałe wiążą koniec z końcem żyjąc z dnia na dzień lub żyją w biedzie. A dlaczego tak się dzieje?
Zapewne dlatego, że otrzymali od życia dokładnie to, co potrafili usłyszeć lub co wybierali, że chcą usłyszeć. Kiedy zaczynali wszyscy byli na starcie swojej kariery, wszyscy mieli ten sam potencjał i te same szanse, aby dojść do celu. I zaczynali realizować swoje marzenie. Jest jednak tak, że droga do celu jest dość wyboista i nie oszczędza nas zupełnie – to naturalna konsekwencja osiągania. Dlatego też podczas niej doświadczamy różnych historii – czasami łatwych i przyjemnych, a czasami wymagających i pełnych niewygodnych chwil, i wybieramy co chcemy dzięki nim usłyszeć. Czytaj dalej

Dlaczego nie było czwartego muszkietera – o Mocy Koncentracji.

Dlaczego nie było czwartego muszkietera – o Mocy Koncentracji.

Największe sukcesy odnosi się, koncentrując ludzką pracę na tym, co naprawdę się liczy. /J.C.Maxwell/

Koncentracja to obok prostoty drugi istotny element mojej układanki, w którym dostrzegam efekt osiągania tego, co dla mnie ważne. Chcę Wam trochę opowiedzieć o tym, czego uczyłem się przez ostatnie 10 lat, a nauczyłem się w ostatnim roku – bo tak naprawdę zrozumiałem na swój sposób, o co chodzi w osiąganiu wyniku.
Zacznę od tego, że w żadnym z pisanych przeze mnie artykułów nie odkrywam Ameryki, jednak w każdym – każdy Amerykę może odkryć sam dla siebie. Co mam na myśli? Posłużę się przykładem, który realizowałem przez wiele lat, uznając go za właściwy. Cele określam od zawsze w planach rozwoju, strategiach, dziennikach, kalendarzach – to było i jest oczywiste dla mnie, że tak ma być. Jednak świadomość, a wykonywanie działań/zadań – to zupełnie inne historie. Kiedy dostrzegłem prawdziwie różnice pomiędzy świadomością i działaniem – wszystko zaczęło się zmieniać, a to co robiłem nabierało wartości mierzonej w wyniku. Niby robię dokładnie to samo, jednak to gdzie dochodzę to zupełnie inne miejsca. Jedyną różnicą jest świadoma koncentracja. Koncentracja na tym co jest naprawdę istotne. Czytaj dalej

Upraszczaj. O Mocy Prostoty.

Upraszczaj. Upraszczaj. /Henry David Thoreau/

Częścią ludzkiej natury jest kombinacja. Tak naprawdę komplikujemy gdzie tylko się da. Udoskonalamy to, co już doskonałe. A wszystko dzieje się często za sprawą tego, że wydaje nam się, że należy być oryginalnym, wyjątkowym, że musimy wynaleźć koło. A kopia czegoś – to podróbka, więc unikamy kopiowania.
Ta historia o nie kopiowaniu, bardzo często ma miejsce w biznesie. Ludzie unikają kopiowania, bo przecież – jesteśmy najlepsi na świecie, nasze produkty są wyjątkowe i drugich takich nie ma. I pięknie, i często o to właśnie chodzi – tylko co to ma wspólnego z brakiem kopiowania.
Niech dokładnie będzie tak jak myślisz – jesteś najlepszy na świecie, ale to co już wynalezione i się sprawdziło i sprawdza, można zwyczajnie skopiować, aby odnieść sukces. To jest proste. Odkryte jest odkryte.

2

Czytaj dalej

Słowa mają Moc

Napisanie artykułu, który wskazuje na Moc Słów przyszło do mnie kilka dni temu. Wydarzyło mi się, że ostatni tydzień spędziłem w Gironie na Enlightened Warrior Training Camp. Byłem tam 5 dni w gronie ponad 250 osób z całej Europy i doświadczałem tego, co oznacza siła ducha i budzenie mocy we wnętrzu siebie.
Za każdym razem wszystko co nabierało Mocy zaczynało się w ciszy, a następnie wychodziło na światło dzienne w postaci właśnie Słów. Cisza wypowiadana na głos rosła w ogromną Siłę. Zwróciło to moją szczególną uwagę tylko i wyłącznie dlatego, że wszystkie przełomowe wydarzenia zawsze potrzebowały odnaleźć drogę właśnie do wypowiedzenia na Głos. A powiedziane na głos stawało się pieczęcią potwierdzającą.

słowa_rsWiele razy w moim życiu składałem obietnice, zobowiązania i przysięgi. Za każdym razem wypowiadane na głos stawały się kierunkiem mojego życia. Odnoszę wrażanie, że mówienie na głos, nie tylko tego w co wierzymy, a nawet również tego, w co nie wierzymy staje się jakby rzeczywistością. Po prostu zagłusza wszystko inne. Masz w swoim życiu takie historyjki (może z dzieciństwa), które opowiadałeś tak wiele razy, że chociaż były trochę zmyślone – w pewnej chwili stawały się prawdą? Opowieść za każdym razem nabierała kolorów, a Ty oczami wyobraźni widziałeś każdy szczegół, tego o czym właśnie opowiadałeś.

Nawet nieprawdziwa historia opowiedziana tysiąc razy – staje się prawdą.  Czytaj dalej

Dotrzyj tam gdzie zaplanowałeś

Dotrzyj tam gdzie zaplanowałeś

Ponad 10 lat temu postanowiłem otworzyć własną działalność gospodarczą – czyli po prostu własny biznes. Przyszła do mnie taka myśl, że wystarczy już życia na przysłowiowym „luzie” i należy zacząć robić coś poważnego, czyli po prostu zacząć gromadzić majątek.
I tutaj taki mały stop. Ja naprawdę poczułem, że chodzi o to, aby było bardziej poważnie. Dzisiaj, aż nie wierzę! Jednak to prawda.

Całość „na poważnie” zacząłem od tego, że wymyśliłem wartość, którą chciałem dostarczyć innym ludziom. Całym sobą czułem, wiedziałem co będzie mnie cieszyło, dokąd zmierzam na tej drodze. Oczywiście wiedziałem również, jaką usługę chcę dostarczyć, jednak zupełnie nie wiedziałem jak to zrobić, tak konkretnie – technicznie. Byłem wtedy tylko i wyłącznie na poziomie jednej myśli – wierzę w siebie, wierzę w siebie, wierzę w siebie.

Tak naprawdę posiadałem wiedzę i umiejętności zarządcze (wiedziałem, jak wszystko zorganizować), natomiast zupełnie nie znałem specyfiki wybranej przeze mnie branży. Po prostu nie wiedziałem, jak to wszystko powinno działać od środka. To jednak zupełnie nie wystarczało, aby mnie przestraszyć przez rozpoczęciem.

Czytaj dalej

Znajdź w sobie Moc

Bądź człowiekiem, za którym sam byś podążył. 

Odnajdywanie Mocy przychodzi w momencie, kiedy zaczynasz widzieć więcej. To ta chwila, kiedy wydarza się coś, co powoduje, że przychodzi do Ciebie emocja Radości lub Strachu. Ta druga (strach) jest zdecydowanie silniejsza, jest również tą, która łatwiej tworzy rozwidlenie dróg: mobilizacji lub rezygnacji.

utrzymanieporządku w głowie wymaga wysiłku.Ci, którzy opanowali już w sobie Moc – łatwiej potrafią wykorzystać strach jako Siłę, jako ten moment kiedy można dostrzec okazję. Jestem inwestorem giełdowym, i jak każdy, kto zajmuje się tym sposobem zarabiania pieniędzy, wiem, że kiedy pojawia się na giełdzie strach – to jest to doskonała okazja dla tych, którzy wiedzą co z tym zrobić. Dla tych, którzy potrafią nad nim panować. Najczęściej jest to najlepszy moment, aby działać bez strachu. Właśnie wtedy, kiedy wszyscy się boją. I jest też druga emocja giełdowa – kiedy „wszyscy” się nie boją – Ty właśnie wtedy bądź ostrożny. Właśnie wtedy popełnia się najwięcej błędów. Często dołączasz się do większości – a zapewne doskonale wiesz, że nie jest to najlepszy wybór – nie tylko na giełdzie. Czytaj dalej